Audyty efektywności energetycznej
Wchodzimy do budynku, sprawdzamy izolację rur, ustawienia kotłów i szczelność okien. Dostajesz od nas raport na 12 stron, gdzie czarno na białym piszemy, co naprawić najpierw. Nie lejemy wody — pokazujemy, która inwestycja zwróci się najszybciej.
Jak wygląda nasze wejście do budynku?
W Edilez nie bawimy się w zgadywanie. Kiedy przyjeżdżamy na miejsce, na przykład do bloku na krakowskich Czyżynach, zaczynamy od piwnic i węzłów cieplnych. Sprawdzamy 14 konkretnych punktów, w tym stan izolacji rur przesyłowych oraz ustawienia krzywej grzewczej. W lutym 2024 roku u jednego z naszych klientów znaleźliśmy nieszczelność na zaworze, przez którą uciekało ciepło o wartości 215 PLN miesięcznie. Takie detale sumują się do dużych kwot, których lokatorzy nie muszą płacić w czynszu.
Raport, który zrozumie każdy zarządca
Dostajesz od nas dokument, który ma dokładnie 12 stron. Nie znajdziesz tam lania wody o ekologii, tylko konkretne liczby i zdjęcia z kamery termowizyjnej. Piszemy jasno: wymiana tej konkretnej pompy obiegowej kosztuje 3200 PLN i przy obecnych cenach prądu zwróci się po 14 miesiącach. Licznik nie kłamie, dlatego opieramy się na twardych danych z pomiarów, a nie na teoretycznych wyliczeniach z tabelki. W zeszłym roku wykonaliśmy 47 takich analiz dla wspólnot mieszkaniowych w Małopolsce.
Wykorzystujemy sprawdzony sprzęt pomiarowy
- Kamery termowizyjne marki Flir do wykrywania ucieczek ciepła przy drzwiach i oknach na klatkach.
- Ultradźwiękowe mierniki przepływu, które pokazują, czy woda w instalacji CO nie krąży bez uzasadnienia.
- Analizatory spalin, aby sprawdzić realną sprawność kotłów gazowych w budynkach z własną kotłownią.
- Przenośne rejestrator zużycia prądu, które zostawiamy w rozdzielni głównej na okres 7 dni roboczych.
Dlaczego nie robimy audytów w kwadrans?
Szukamy dziur w budżecie energetycznym, a to wymaga czasu i wejścia w każdy kąt. Rzetelny obchód budynku o 36 mieszkaniach zajmuje nam zazwyczaj od 4 do 6 godzin pracy w terenie. Musimy wejść na dach, sprawdzić stan wentylatorów dachowych i zajrzeć do szaf sterowniczych. Szczerze mówiąc, jeśli ktoś oferuje Ci audyt przez telefon albo na podstawie samej faktury, to prawdopodobnie dostaniesz ogólny dokument, który niewiele zmieni w Twoich rachunkach. My stawiamy na stan faktyczny z dnia wizyty.
Konkretny przykład oszczędności
W maju 2024 roku pracowaliśmy dla wspólnoty przy ul. Mazowieckiej w Krakowie. Budynek z lat 90., 54 lokale. Po naszej korekcie nastaw sterownika pogodowego i uszczelnieniu trzech zaworów, zużycie gazu spadło o 13% w skali miesiąca. Koszt naszej wizyty zwrócił się tej wspólnocie w zaledwie 3 miesiące. Dane zamiast domysłów to nasza zasada, której trzymamy się przy każdym zleceniu, bo mniej watów to po prostu więcej w kasie mieszkańców.
Zapytaj o termin wizyty w Twoim budynku
Mamy obecnie wolne terminy na audyty w drugiej połowie przyszłego miesiąca. Proces jest prosty: przesyłasz nam skan ostatniej faktury za prąd i ciepło, a my w ciągu 3 dni roboczych przygotowujemy wycenę samego audytu. Jeśli zdecydujesz się na współpracę, nasz dwuosobowy zespół pojawi się na miejscu w ustalony wtorek lub czwartek o godzinie 9:00.